Dowcipy: Fraszki
Wilk i koza
Schwycił wilk kozę. Minęło lat kilka
I koza zjadła z kopytami wilka.
(Jan Sztaudynger)
Schwycił wilk kozę. Minęło lat kilka
I koza zjadła z kopytami wilka.
(Jan Sztaudynger)
Ja i amor
Kiedy przechodzi ładna dziewczyna-
Zaraz mi Amor łuk napina.
(Jan Sztaudynger)
Kiedy przechodzi ładna dziewczyna-
Zaraz mi Amor łuk napina.
(Jan Sztaudynger)
Plażowe referencje
Najlepiej to widać na plaży,
Że kobieta nie ma twarzy.
(Jan Sztaudynger)
Najlepiej to widać na plaży,
Że kobieta nie ma twarzy.
(Jan Sztaudynger)
Kto śpi
Kto śpi, nie grzeszy, więc, miła osobo,
Nie będzie grzechu, gdy się prześpię z tobą.
(Jan Sztaudynger)
Kto śpi, nie grzeszy, więc, miła osobo,
Nie będzie grzechu, gdy się prześpię z tobą.
(Jan Sztaudynger)
Natychmiast
Nie odkładaj niczego na potem,
Gdy się spotkasz z ładnym kotem.
(Jan Sztaudynger)
Nie odkładaj niczego na potem,
Gdy się spotkasz z ładnym kotem.
(Jan Sztaudynger)
Nie tragizuj
Nie sądź, żeś winna mojej gehenny,
Brałem cię jako środek nasenny.
(Jan Sztaudynger)
Nie sądź, żeś winna mojej gehenny,
Brałem cię jako środek nasenny.
(Jan Sztaudynger)
Krakowiaczek ci ja
Krakowiaczek ci ja,
Krakowiaczek żwawy,
Tylko przemyśliwam,
Jak zwiać do Warszawy.
(Jan Sztaudynger)
Krakowiaczek ci ja,
Krakowiaczek żwawy,
Tylko przemyśliwam,
Jak zwiać do Warszawy.
(Jan Sztaudynger)
Gdyby Adam był z Krakowa
Gdyby Adam był z Krakowa,
Węża by w kieszeni schował.
(Jan Sztaudynger)
Gdyby Adam był z Krakowa,
Węża by w kieszeni schował.
(Jan Sztaudynger)
Krakowskie zarobki
Gołębiami brukowany Kraków,
Gówno ma z tych ptaków.
(Jan Sztaudynger)
Gołębiami brukowany Kraków,
Gówno ma z tych ptaków.
(Jan Sztaudynger)
Opinia krakowiaków o Zygmuncie na kolumnie
Że Kraków miałeś w dupie,
Za karę stoisz na słupie.
(Jan Sztaudynger)
Że Kraków miałeś w dupie,
Za karę stoisz na słupie.
(Jan Sztaudynger)
Ufortyfikowana
Zanim ściągnę z góralki dziesiątą spódnicę,
Cały mój zapał już idzie na nice.
(Jan Sztaudynger)
Zanim ściągnę z góralki dziesiątą spódnicę,
Cały mój zapał już idzie na nice.
(Jan Sztaudynger)
Oj, dobry ci jest góral
Oj, dobry ci jest góral, oj, pełno ma zalet,
Oj, gówno by zeń było bez pracy góralek.
(Jan Sztaudynger)
Oj, dobry ci jest góral, oj, pełno ma zalet,
Oj, gówno by zeń było bez pracy góralek.
(Jan Sztaudynger)
Poznanie
Wiatr halny ci sukienkę zarzucił na głowę
I w ten sposób poznałem twą lepszą połowę.
(Jan Sztaudynger)
Wiatr halny ci sukienkę zarzucił na głowę
I w ten sposób poznałem twą lepszą połowę.
(Jan Sztaudynger)
Przestroga dla pyskaczy
Nim język puścisz w taniec,
Załóż na mordę. . . kaganiec.
(Jan Sztaudynger)
Nim język puścisz w taniec,
Załóż na mordę. . . kaganiec.
(Jan Sztaudynger)
Dobra rada
"Módl się i pracuj"-
Radzą przyjacioły.
To się inni obłowią,
A ty będziesz goły.
(Jan Sztaudynger)
"Módl się i pracuj"-
Radzą przyjacioły.
To się inni obłowią,
A ty będziesz goły.
(Jan Sztaudynger)
Zawsze to samo
Już od czasów Adama, niestety,
Bokiem mężczyznom wychodzą kobiety.
(Jan Sztaudynger)
Już od czasów Adama, niestety,
Bokiem mężczyznom wychodzą kobiety.
(Jan Sztaudynger)
Zuzanna i starcy
Dwaj starcy ujrzeli
Zuzannę w kąpieli,
Chcieli postraszyć,
Ale czym nie mieli. . .
(Jan Sztaudynger)
Dwaj starcy ujrzeli
Zuzannę w kąpieli,
Chcieli postraszyć,
Ale czym nie mieli. . .
(Jan Sztaudynger)
Małe trudności
Jak spodobać się bogdance,
Gdy już ma się zęby w szklance?
(Jan Sztaudynger)
Jak spodobać się bogdance,
Gdy już ma się zęby w szklance?
(Jan Sztaudynger)
Z motywów staropolskich
Przed Amorem nie skryjesz się z cnotą,
Bo on skrzydlaty, ty zmykasz piechotą.
(Jan Sztaudynger)
Przed Amorem nie skryjesz się z cnotą,
Bo on skrzydlaty, ty zmykasz piechotą.
(Jan Sztaudynger)
I. Gałczyński lub A. Mickiewicz
Trudno się dzisiaj przed miłością schronić
Bo jak nie ma lotny pieszego dogonić.
(Jan Sztaudynger)
Trudno się dzisiaj przed miłością schronić
Bo jak nie ma lotny pieszego dogonić.
(Jan Sztaudynger)
Gdy młode dziewczę wzrokiem pieszczę
Wierzcie, nie wierzcie
W portkach się nie mieszczę.
(Jan Sztaudynger)
Wierzcie, nie wierzcie
W portkach się nie mieszczę.
(Jan Sztaudynger)
Tak wszyscy. . .
Tak wszyscy ganią porubstwo i ruję,
Nazwa okropna - ale jak smakuje. . .
(Jan Sztaudynger)
Tak wszyscy ganią porubstwo i ruję,
Nazwa okropna - ale jak smakuje. . .
(Jan Sztaudynger)
Alea iacta est
Rzekł ktoś rzucając chudą żonę:
- Kości zostały rzucone!
(Jan Sztaudynger)
Rzekł ktoś rzucając chudą żonę:
- Kości zostały rzucone!
(Jan Sztaudynger)
Bądź wola Twoja
Już czeka na to Bóg,
Bym pył otrzepał z nóg,
Lecz kusi tyle dróg. . .
Jakżebym ustać mógł?
(Jan Sztaudynger)
Już czeka na to Bóg,
Bym pył otrzepał z nóg,
Lecz kusi tyle dróg. . .
Jakżebym ustać mógł?
(Jan Sztaudynger)
Bezpieczna
Z taką nogą, z takim pyskiem
Stu cnot mogła być siedliskiem.
(Jan Sztaudynger)
Z taką nogą, z takim pyskiem
Stu cnot mogła być siedliskiem.
(Jan Sztaudynger)
Boska komedia obywatela Dante
Wiódł ją do czyśćca, wiódł ją do nieba,
A nie do lóżka, tam gdzie potrzeba.
(Jan Sztaudynger)
Wiódł ją do czyśćca, wiódł ją do nieba,
A nie do lóżka, tam gdzie potrzeba.
(Jan Sztaudynger)
Cel uświęca środki
W pogoni za ideałem
Wszystkie świństwa popełniałem.
(Jan Sztaudynger)
W pogoni za ideałem
Wszystkie świństwa popełniałem.
(Jan Sztaudynger)
Cóż mi tam
Cóż mi tam boskie najstraszniejsze gniewy,
Bóg Adamowi raj wziął, nie wziął Ewy.
(Jan Sztaudynger)
Cóż mi tam boskie najstraszniejsze gniewy,
Bóg Adamowi raj wziął, nie wziął Ewy.
(Jan Sztaudynger)
Dobrane małżeństwo
Wybornie z sobą byliśmy dobrani,
Ty do innego pana, ja do innej pani.
(Jan Sztaudynger)
Wybornie z sobą byliśmy dobrani,
Ty do innego pana, ja do innej pani.
(Jan Sztaudynger)
Doświadczenie
Doświadczenie - to dar nieba
Masz, gdy ci już nie trzeba.
(Jan Sztaudynger)
Doświadczenie - to dar nieba
Masz, gdy ci już nie trzeba.
(Jan Sztaudynger)
Gorycz fiaska
Opłakiwałem gorycz fiaska,
Zanim spostrzegłem, ze to łaska.
(Jan Sztaudynger)
Opłakiwałem gorycz fiaska,
Zanim spostrzegłem, ze to łaska.
(Jan Sztaudynger)
Jak już - to już
Jak już grzeszyć, to ordynkiem:
Myślą, mową i uczynkiem.
(Jan Sztaudynger)
Jak już grzeszyć, to ordynkiem:
Myślą, mową i uczynkiem.
(Jan Sztaudynger)
Jeden sakrament
Jeden sakrament potrzebuje świadka,
Bo to nie tylko sakrament, lecz wpadka.
(Jan Sztaudynger)
Jeden sakrament potrzebuje świadka,
Bo to nie tylko sakrament, lecz wpadka.
(Jan Sztaudynger)
Jestem taki
Jestem taki, jak mnie Pan Bóg stworzył,
No - trochem świństwa od siebie dołożył.
(Jan Sztaudynger)
Jestem taki, jak mnie Pan Bóg stworzył,
No - trochem świństwa od siebie dołożył.
(Jan Sztaudynger)
Modlitwa zbójnika
Boże, bądź ślepy i głuchy,
Idę do ładnej dziewuchy !
(Jan Sztaudynger)
Boże, bądź ślepy i głuchy,
Idę do ładnej dziewuchy !
(Jan Sztaudynger)
Mój najmilszy radca
fraszka na żonę
Nawet gdy chcę ją zdradzić,
To muszę się jej radzić.
(Jan Sztaudynger)
fraszka na żonę
Nawet gdy chcę ją zdradzić,
To muszę się jej radzić.
(Jan Sztaudynger)
Mój pech
Na tym polega mój pech,
Że cnota mi śmierdzi, a pachnie grzech.
(Jan Sztaudynger)
Na tym polega mój pech,
Że cnota mi śmierdzi, a pachnie grzech.
(Jan Sztaudynger)
Na pewnego krytyka
Gryzł mnie, lecz tylko w pięty,
Bo jako krytyk był niewyrośnięty,
A ja się bałem noga moją ruszyć,
By go jak muszli ślimaka nie skruszyć.
(Jan Sztaudynger)
Gryzł mnie, lecz tylko w pięty,
Bo jako krytyk był niewyrośnięty,
A ja się bałem noga moją ruszyć,
By go jak muszli ślimaka nie skruszyć.
(Jan Sztaudynger)
Najmilsza lektura
Najmilsza chyba taka lektura:
Wyczytać z oczu, że cię pragnie która.
(Jan Sztaudynger)
Najmilsza chyba taka lektura:
Wyczytać z oczu, że cię pragnie która.
(Jan Sztaudynger)
Nie zgnębi
Nie zgnębi mnie byle przytyk,
W dupie miejsce mam dla krytyk. . .
(Jan Sztaudynger)
Nie zgnębi mnie byle przytyk,
W dupie miejsce mam dla krytyk. . .
(Jan Sztaudynger)
Niechętnie
Niechętniem dzisiaj zasnął,
Bom zasnął z żona własną.
I niechętnie się budzę,
Bo mi się śniły cudze.
(Jan Sztaudynger)
Niechętniem dzisiaj zasnął,
Bom zasnął z żona własną.
I niechętnie się budzę,
Bo mi się śniły cudze.
(Jan Sztaudynger)
Nitka i labirynty
Rwie się wątła nitka cnoty
W labiryntach ochoty. . .
(Jan Sztaudynger)
Rwie się wątła nitka cnoty
W labiryntach ochoty. . .
(Jan Sztaudynger)
Nocleg
Cnota z okazją razem noc przespały,
Cnoty nie było, kiedy rano wstały.
(Jan Sztaudynger)
Cnota z okazją razem noc przespały,
Cnoty nie było, kiedy rano wstały.
(Jan Sztaudynger)
Odkrywca
Kolumb, jak wiemy, odkrył Amerykę,
Historia wspomina go czule.
Jam odkrył więcej, odkrywszy Ludwikę,
Bo naraz obydwie półkule.
(Jan Sztaudynger)
Kolumb, jak wiemy, odkrył Amerykę,
Historia wspomina go czule.
Jam odkrył więcej, odkrywszy Ludwikę,
Bo naraz obydwie półkule.
(Jan Sztaudynger)
Perpetuum
Wpadłem do miłosnej matni,
Znów po raz pierwszy, znów po raz ostatni.
(Jan Sztaudynger)
Wpadłem do miłosnej matni,
Znów po raz pierwszy, znów po raz ostatni.
(Jan Sztaudynger)
Pia culpa
Uwieść dewotkę - to do niebios droga,
Przestanie wówczas nudzić Pana Boga.
(Jan Sztaudynger)
Uwieść dewotkę - to do niebios droga,
Przestanie wówczas nudzić Pana Boga.
(Jan Sztaudynger)
Po męsku
Chciałaś być moja duszą i ciałem.
Ciało starczyło. Duszy nie chciałem.
(Jan Sztaudynger)
Chciałaś być moja duszą i ciałem.
Ciało starczyło. Duszy nie chciałem.
(Jan Sztaudynger)
Podział
Tobie jej ręka, jej posag, jej wieniec,
Dla mnie pozostał uśmiech i rumieniec.
(Jan Sztaudynger)
Tobie jej ręka, jej posag, jej wieniec,
Dla mnie pozostał uśmiech i rumieniec.
(Jan Sztaudynger)
Pozuj mi!
Ujrzeć ją nagą chęć we mnie najszczersza,
Podszedłem: Proszę, pozuj mi do wiersza.
(Jan Sztaudynger)
Ujrzeć ją nagą chęć we mnie najszczersza,
Podszedłem: Proszę, pozuj mi do wiersza.
(Jan Sztaudynger)
Prawda o spełnieniu
Za kwaśne, za słodkie, za słone -
Jak zwykle marzenie spełnione.
(Jan Sztaudynger)
Za kwaśne, za słodkie, za słone -
Jak zwykle marzenie spełnione.
(Jan Sztaudynger)
Promyczek złoty
Wpadłaś w me życie jak promyczek złoty,
Co za szczęście, że wdzięku masz więcej niż cnoty.
(Jan Sztaudynger)
Wpadłaś w me życie jak promyczek złoty,
Co za szczęście, że wdzięku masz więcej niż cnoty.
(Jan Sztaudynger)
Przekomarzanie
Żona:
Jeszcze dzień, jeszcze chwilka,
I koniec motylka!
Ja:
Jeszcze dzień, jeszcze sekunda
I nowa runda!!!
(Jan Sztaudynger)
Żona:
Jeszcze dzień, jeszcze chwilka,
I koniec motylka!
Ja:
Jeszcze dzień, jeszcze sekunda
I nowa runda!!!
(Jan Sztaudynger)
Spokój sumienia
Kiedy kobietę w własne łoże złożę,
Spokojny jestem, że nie cudzołożę.
(Jan Sztaudynger)
Kiedy kobietę w własne łoże złożę,
Spokojny jestem, że nie cudzołożę.
(Jan Sztaudynger)
W miłości
W miłości właśnie cenię
Niedoświadczenie.
Miłość nie jest kunsztem,
Miłość jest wzruszeniem.
(Jan Sztaudynger)
W miłości właśnie cenię
Niedoświadczenie.
Miłość nie jest kunsztem,
Miłość jest wzruszeniem.
(Jan Sztaudynger)
Współczesna Penelopa
Zdradzając męża jeden ścieg robiła,
Na imieniny dywan mu wręczyła.
(Jan Sztaudynger)
Zdradzając męża jeden ścieg robiła,
Na imieniny dywan mu wręczyła.
(Jan Sztaudynger)
